Ekocuda- targi kosmetyków naturalnych- 25-26.11.2017


Relacja z targów kosmetyków naturalnych Ekocuda

Tak jak obiecałam, dziś recenzja z ekotargów które odbyły się w ostatni weekend w Warszawie w Domu Towarowym Bracia Jabłkowscy (25-26.11). Podobnie jak ostatnio było mnóstwo ludzi, co również świadczy o większej świadomości jeśli chodzi o naturalne kosmetyki. Jestem mega zadowolona ze miałam okazje być również na tych listopadowych ponieważ pojawiło się sporo nowych firm (ponad 100 marek) i jeszcze więcej promocji niż ostatnio. Tym razem jechałam na targi już z pełną lista co chce kupić, wpadło tez kilka rzeczy spoza listy, ale tak kuszących ze nie mogłam sobie odmówić. Poniżej dokumentacja zdjęciowa z tego wydarzenia, mam nadzieje ze zachęci ona osoby które jeszcze nie miały okazji być tak targach Ekocuda. Z targów wyszłam z kilkoma torebkami kosmetyków i pachnąca testerami naturalnych kremów, peelingów i maseł do ciała. Najbardziej zachwyciły mnie masła firmy Mokosh, naturalne składy i cudowne zapachy. Gdyby nie to że mam już zapas maseł, to na pewno bym się na któryś skusiła, natomiast twardo trzymałam się listy rzeczy które faktycznie potrzebuje;)

 

Było mnóstwo testerów oraz promocji

Ma targach zdecydowaną większość stanowiły właśnie rożnego rodzaju masła, scruby do ciała, oleje oraz mydła. Była to świetna okazja do poznania nowych marek, przetestowania ręcznie robionych kosmetyków a także do rozmowy z ich twórcami. Część z nich pewnie znacie ( Vianek, Sylveco, Resibo, Ecolab) ale były tez bardzo „młode” firmy jak na przykład BeTheSkyGirl które funkcjonują dopiero od kilku miesięcy, a na prawdę niczym nie odbiegają od bardziej popularnych marek. Dziewczyny robią na prawdę świetna robotę, zapachy maseł do ciała obłędne.

Dla zwolenników mineralnych kosmetyków była to również okazja do sprawdzenia odcieni podkładów, róży czy pomadek oraz dobrania pod rodzaj cery, co jak wiemy nie jest prosta rzeczą, szczególnie jeśli chodzi o podkłady. Swoje stanowisko miały takie firmy jak Anabelle Minerals, Amilie, Ecolore, Pixie oraz Lily Lolo.

Mydła

Moje naturalne zdobycze

Oto moje targowe zdobycze, stopniowo postaram się je recenzować, ale już teraz zakochałam się w zapachu sztyftu śliwkowego z Ministerstwa Dobrego Mydła oraz arbuzowego mydełka z Cherry Soap🙂

Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najtaniej w sieci:
Zobacz